Zapalenia przyzębia

dr n. med. Iwona M. Tomaszewska
Zakład Dydaktyki Medycznej - Wydział Lekarski, Kraków
Zapalenia przyzębia
Fot. W. Bereziewicz

Co to jest i jakie są przyczyny?

Jama ustna to nie tylko zęby. Tak jak napisałam w artykule pt. Budowa zębów i przyzębia zęby otoczone są przez przyzębie, składające się z dziąseł, błony śluzowej wyrostka zębodołowego, cementu korzeniowego i kości zębodołu, oraz ozębnej, którą stanowią więzadła, naczynia krwionośne i limfatyczne, nerwy oraz zawierająca liczne komórki tkanka łączna. Odpowiada ona za utrzymanie zębów, amortyzację sił mechanicznych powstających w trakcie żucia, pośredniczy w odczuwaniu dotyku, ucisku i bólu, jak również odpowiada za odżywienie zębów, gojenie, wytwarzanie i resorpcję kości wyrostka zębodołowego, cementu korzeniowego oraz włókien ozębnej.

Wyżej wymienione funkcje wskazują, dlaczego przyzębie jest tak ważne. W skrajnym przypadku chorób przyzębia chory może stracić nawet zdrowy ząb. Chore przyzębie – a więc dziąsła, kość i ozębna – to „żywa rana”, która czasami obejmuje całą jamę ustną, ma więc rozmiar wielkości dłoni.

Choroby przyzębia można podzielić na dwie grupy: choroby dziąseł i choroby przyzębia.

Choroby dziąseł obejmują dwie podstawowe grupy. Do pierwszej grupy należą choroby związane z płytką nazębną (więcej na temat płytki nazębnej w: W jaki sposób dentysta ocenia poziom higieny jamy ustnej, a jak może to zrobić pacjent?) i wyłącznie przez nią wywołane, a także choroby modyfikowane przez czynniki ogólnoustrojowe, jak choroby krwi i zmiany hormonalne, choroby dziąseł modyfikowane przez leki oraz związane z zaburzeniami w odżywianiu. Druga grupa chorób jest związana nie z płytką nazębną, lecz z infekcją jamy ustnej, zmianami genetycznymi bądź urazowymi i różnorodnymi chorobami ogólnoustrojowymi, takimi jak np. toczeń rumieniowaty, liszaj płaski czy pęcherzyca.

Choroby przyzębia dzieli się na pięć grup. Pierwszą stanowią przewlekłe zapalenia przyzębia, które dodatkowo można podzielić w zależności od rozległości choroby na zlokalizowane i uogólnione, a w zależności od stopnia zaawansowania na łagodne, średnio zaawansowane i zaawansowane. Do drugiej grupy chorób należy uogólnione i zlokalizowane agresywne zapalenia przyzębia. Trzecia grupa obejmuje ostre stany przyzębia, czyli martwiczo-wrzodziejące zapalenie dziąseł oraz martwiczo-wrzodziejące zapalenie przyzębia. Do czwartej grupy zalicza się zapalenia przyzębia występujące w przebiegu chorób ogólnych oraz nabyte w wyniku urazów, jak również wrodzone.

A co staje się źródłem zapalenia? W jamie ustnej stale bytują miliony bakterii i grzybów, które osiedlają się w niej niedługo po urodzeniu. Przy prawidłowej higienie jamy ustnej, odpowiedniej diecie i odpornym organizmie bakterie „utrzymywane są w ryzach”. Sytuacja zmienia się diametralnie, gdy któryś z tych elementów (a czasami nawet wszystkie) zawiedzie. Dodatkowo sytuację pogarszają przyjmowane leki, nieprawidłowy sposób oddychania (tzn. oddychanie przez usta), palenie tytoniu, jak również obecność czynników utrudniających oczyszczanie zębów, takich jak nawisające wypełnienia („zadziorki” w wypełnieniach), stałe uzupełnienia protetyczne (np. mosty) i stłoczenie zębów. Wszystkie te czynniki mogą wpłynąć na zwiększenie się liczby bakterii w jamie ustnej. Dodatkowo choroby ogólne, takie jak cukrzyca, białaczki czy infekcja HIV wpływają na osłabienie odporności organizmu, a tym samym nasilają chorobę i jej objawy. Kolejny czynnik mogący wywołać zapalenie dziąseł to zmiany hormonalne, na które są szczególnie narażone kobiety w trakcie cyklu miesięcznego, kobiety w ciąży oraz młodzież w okresie pokwitania. Warto również wspomnieć o tak ważnym czynniku ryzyka, jak przyjmowanie pewnych leków, takich jak leki immunosupresyjne, leki przeciwdrgawkowe, blokery kanałów wapniowych, jak również środki antykoncepcyjne. Ale, jak już wspominałam, zapalenie dziąseł spowodowane stosowaniem leków należy do grupy zapaleń związanych z płytką nazębną. Inny rodzaj zapaleń wiąże się z chorobami wirusowymi. Dodatkowy czynnik obciążający stanowią wady przyzębia i obciążenia genetyczne.

Obecnie uważa się, że przewlekłe zapalenie przyzębia jest wywołane przez bakterie i modyfikowane przez odpowiedź obronną organizmu gospodarza. Oznacza to, że na zapalenie przyzębia wpływają zarówno bakterie, jak i odporność pacjenta.

W piśmiennictwie podaje się, że u osób z zaawansowaną paradontozą (czyli chorobą przyzębia) rośnie ryzyko miażdżycy naczyń tętniczych i choroby niedokrwiennej serca oraz zagrożenie zawałem i udarem mózgu, a także wzrasta częstość występowania nadciśnienia tętniczego. Natomiast leczenie chorób przyzębia (czyli terapia periodontologiczna) może wpłynąć na cofnięcie się wspomnianych chorób, o ile są we wczesnym stadium. Choroby przyzębia powodują też wzrost zachorowalności na niektóre nowotwory; zaobserwowano ponadto, że dzieci kobiet z paradontozą częściej rodzą się przedwcześnie i z małą masą urodzeniową.

Jak często występuje?

Zapalenia przyzębia występują u od 1 do 25,7% osób w zależności od kraju, w którym prowadzono badanie, częściej u mężczyzn oraz u osób starszych. Jedyny wyjątek to młode kobiety – od 12 do 32 roku życia, u których agresywne zapalenie przyzębia występuje 1,5–7 razy częściej niż u mężczyzn. Te różnice wiążą się prawdopodobnie z różnicą w metodologii badań w różnych ośrodkach (sposób badania i zastosowane skale mogą się różnić), w których były prowadzone badania. Ponadto różne kraje cechuje zróżnicowany poziom higieny i zaawansowania medycyny (Polska, Stany Zjednoczone, Szwecja, Sri Lanka, Tanzania itp.); mogą także występować różnice rasowe.

Spośród wszystkich chorób dziąseł najczęściej występuje zapalenie dziąseł wywołane wyłącznie przez płytkę bakteryjną.

Jak się objawia?

Objawy wczesne i objawy choroby zaawansowanej

W początkowym okresie choroby dziąseł bardzo często nie są zauważane przez pacjentów, cechuje je bowiem brak bólu bądź niewielkie jego natężenie. Czasami występuje tylko wrażliwość na dotyk – najczęściej pomiędzy zębami. O zapaleniu świadczy także krwawienie z dziąseł przy szczotkowaniu lub gryzieniu twardych pokarmów. Inny objaw to nieprzyjemny, gnilny zapach z ust (faetor ex ore), który najczęściej jest niewyczuwalny dla samego pacjenta

Inne objawy to: zmiana kształtu i koloru dziąsła (zaczerwienienie i obrzęk dziąsła wokół jednego lub wielu zębów) w okolicy zęba (wokół zęba najpierw pojawia się cienka – około milimetrowa strefa zaczerwienienia, która z postępem choroby może się rozprzestrzenić) oraz widoczne „odsłanianie się” korzeni zębów (czyli recesja; na ten temat mogą Państwo przeczytać w artykule Recesje dziąsłowe).

W przypadku bardziej zaawansowanych zapaleń dziąseł (np. związanych z białaczkami) obrzęki są tak rozległe, że mogą powodować istotne zaburzenia estetyczne.

Charakterystyczną cechą chorób przyzębia jest powolny rozwój. W ich przebiegu zapalenie dziąseł jest najczęściej tylko jednym z objawów. Do niego dochodzi – co jest bardziej niebezpieczne – utrata kości wyrostka zębodołowego i związane z nim „cofanie się dziąsła”, czyli recesja (już wcześniej wspomniana przy zapaleniu dziąsła). Może to powodować rozchwianie i przemieszczanie się zębów czy ich rotacje (czyli obracanie się wokół długiej osi zęba). To właśnie niezauważona utrata kości w końcowym etapie może prowadzić do utraty zęba lub zębów. Do zapaleń przyzębia – jak już napisałam wcześniej – może się dołączać zapalenie dziąseł (z obrzękiem i krwawieniem, czasami z bólem i tkliwością tkanek oraz nieprzyjemnym zapachem z ust).

Stopień nasilenia zapalenia przyzębia określa się na podstawie utraty przyczepu łącznotkankowego (chodzi o to, jak daleko dziąsło się odsunęło z korony zęba; więcej na temat przyczepu łącznotkankowego w: Recesje dziąsłowe). W postaci lekkiej dochodzi do odsunięcia dziąsła o 1–2 mm, w postaci umiarkowanej o 3–4 mm, a w postaci ciężkiej o 5 mm i więcej. Objaw rokowniczy zapalenia przyzębia stanowi obnażenie furkacji, czyli połączenia dwóch korzeni . W skrajnych wypadkach utrata dziąsła i kości może doprowadzić do odsłonięcia prawie całego korzenia/korzeni.

Jedna z najniebezpieczniejszych chorób przyzębia to agresywne zapalenie przyzębia, w którym dziąsło odsuwa się nawet o ponad 2 mm w ciągu 3 miesięcy, a nie stwierdza się złogów kamienia mogących uzasadniać tak szybkie postępowanie choroby. Często ta postać choroby występuje rodzinnie.

Co robić w razie wystąpienia objawów?

Co można zrobić w domu, kiedy należy udać się do lekarza lub wezwać pogotowie

W każdym wypadku należy rozpocząć od poprawy higieny jamy ustnej (więcej na temat podstawowych zabiegów z zakresu higieny jamy ustnej w: Higiena jamy ustnej dorosłych pacjentów). Podstawowe sposoby mycia zębów w wielu przypadkach mogą się okazać nieodpowiednie dla pacjenta z zapaleniem przyzębia. Dlatego ważna jest wizyta w gabinecie stomatologicznym. Dentysta oceni stopień zaawansowania choroby i ewentualnie nauczy pacjenta, jak odpowiednio dbać o zęby, albo skieruje go do specjalisty leczenia chorób przyzębia, czyli periodontologa.

Mało zaawansowaną chorobę relatywnie łatwo opanować – najczęściej wystarcza usunięcie kamienia i nalotów, jak również poprawa higieny jamy ustnej.

Jak lekarz stawia diagnozę?

Badanie przedmiotowe, podmiotowe, badania dodatkowe

Lekarz zawsze rozpoczyna diagnostykę od zebrania wywiadu; pyta o objawy zauważane przez pacjenta, takie jak obecność krwi w trakcie szczotkowania zębów, ich nasilenie i okres występowania. Następnie pyta o nawyki higieniczne, żywieniowe, stosowane używki oraz o schorzenia ogólne (np. cukrzyca często się wiąże z chorobami przyzębia, a palenie tytoniu utrudnia ich diagnozowanie ze względu na uszkodzenie naczyń krwionośnych i zmniejszenie krwawienia).

Następnie lekarz przystępuje do zbadania pacjenta. Przede wszystkim ocenia wygląd dziąseł, ich kształt, konsystencję, ewentualnie obecność wysięku w szczelinie dziąsłowej, krwawienie i ból podczas dotykania specjalnym narzędziem (tzn. zgłębnikiem periodontologicznym) oraz widoczne złogi kamienia nazębnego. Zgłębnikiem bada również głębokość szczelin dziąsłowych (do zęba przyczepione jest dziąsło, ale ten przyczep nie jest położony w miejscu, które można zauważyć na zębie gołym okiem, tylko około 1–3 mm poniżej) i poziom kości.

W zaawansowanych przypadkach choroby zmiany widoczne są nawet na OPG (czyli przeglądowym badaniu rentgenowskim jamy ustnej powszechnie, i niestety nieprawidłowo, zwanym zdjęciem panoramicznym; prawidłowa nazwa badania to zdjęcie ortopantomograficzne lub w skrócie pantomograficzne; zdjęcia panoramiczne były wykonywane w przeszłości).

Jakie są sposoby leczenia?

Najważniejsze jest uświadomienie pacjentowi, że w przypadku zapaleń dziąseł i przyzębia dbałość o higienę ma fundamentalne znaczenie. Jakikolwiek zabieg przeprowadzony przez lekarza zakończy się niepowodzeniem, jeśli pacjent osobiście nie zadba o higienę jamy ustnej w domu. Wielokrotnie przyjmowałam pacjentów, których informowałam o konieczności usunięcia nalotów i kamienia, a oni byli zdziwieni, ponieważ niedawno mieli usuwany kamień. Następnie pytali, czy to oznacza, że lekarz nieprawidłowo wykonał zabieg higienizacji. W takich sytuacjach zawsze tłumaczę pacjentom, że niestety to oni odpowiadają za taki stan rzeczy, nieprawidłowo lub zbyt rzadko szczotkując zęby. Ważne, żeby wykonywać szczotkowanie w odpowiedni sposób i odpowiednio długo. Bez tego na przykład na tylnej powierzchni zębów dolnych odkłada się miękki nalot, który dopiero po kilku dniach nieusuwania ulega mineralizacji (więcej na ten temat mogą Państwo przeczytać w artykule pt. W jaki sposób dentysta ocenia poziom higieny jamy ustnej, a jak może to zrobić pacjent?). Dlaczego o tym piszę? Ponieważ chcę Państwa uczulić na znaczenie Państwa osobistego wkładu pracy w leczenie chorób przyzębia. Jak wspominałam w wielu wcześniejszych artykułach, odpowiednia higiena jamy ustnej to zawsze podstawa jej zdrowia, ale w przypadku zapaleń dziąseł i przyzębia jest to element po prostu nieodzowny. Żadne zabiegi, płukanki czy antybiotyki nie pomogą i nie doprowadzą do wyleczenia, jeśli higiena będzie niedostateczna. Działanie wszystkich zabiegów będzie krótkotrwałe – do momentu odłożenia się nowych złogów lub zaprzestania przyjmowania antybiotyku lub płukania płukanką – nie doprowadzą do wyleczenia i po pewnym czasie choroba wróci.

Drugi element leczenia zapaleń dziąseł i przyzębia to profesjonalne usunięcie złogów nazębnych. W gabinecie lekarz ma kilka możliwości postępowania. Jeśli są to złogi naddziąsłowe, można je usunąć zarówno kiretą (czyli narzędziem ręcznym), jak i skalerem (jest to narzędzie, które poprzez emitowanie dźwięków lub ultradźwięków „rozbija” złogi kamienia i jednocześnie, poprzez uszkadzanie ściany komórki bakteryjnej, zmniejsza liczbę drobnoustrojów mogących wywołać zapalenie). Zaleta stosowania przez sprawnego operatora narzędzi dźwiękowych i ultradźwiękowych polega na skróceniu nawet o połowę czasu zabiegu, ograniczeniu możliwości uszkodzenia korzenia zęba, uszkodzeniu ścian komórek bakteryjnych oraz detoksykacji korzenia dzięki zjawisku kawitacji. Obecnie do oczyszczania zębów zalecane są bezpieczniejsze, skuteczniejsze i wygodniejsze narzędzia ultradźwiękowe.

W przypadku rozległych złogów poddziąsłowych istnieje konieczność wykonania zabiegu periodontologicznego, który polega na odwarstwieniu (czyli odklejeniu) błony śluzowej od okostnej leżącej pod nią kości. Pozwala to na zachowanie pełnej widoczności i dokładne usunięcie całego kamienia. Wykonanie takiego zabiegu jest jednak możliwe dopiero po uzyskaniu optymalnego poziomu higieny jamy ustnej (wskaźnik API < 15%; dokładny opis wskaźnika w: W jaki sposób dentysta ocenia poziom higieny jamy ustnej, a jak może to zrobić pacjent?). Zawsze po zabiegu higienizacji dentysta poleruje powierzchnie zębów i zabezpiecza je preparatem fluorowym. Może w tym celu zastosować preparat w postaci pianki, lakieru czy pasty.

W ostatniej fazie leczenia istnieje możliwość chirurgicznego pokrycia recesji przy zębie/zębach, czyli miejsc, z których się odsunęło dziąsło (więcej na ten temat w artykule: Recesje dziąsłowe.

Leczenie farmakologiczne

W zapaleniach przyzębia terapia farmakologiczna z zastosowaniem antybiotyków i chemioterapeutyków może być stosowana tylko jako terapia uzupełniająca leczenie polegające na oczyszczaniu zębów z kamienia i nalotów. W podręcznikach wskazuje się na konieczność podawania antybiotyków odpowiednich do rodzaju bakterii bytujących w szczelinach/kieszeniach dziąsłowych (badanie mikrobiologiczne z antybiogramem), ale czasami – szczególnie ze względów finansowych – lekarze decydują się na podanie zalecanego zestawu antybiotyków stosowanych doustnie tj.: metronidazolu i amoksycyliny.

Czy możliwe jest całkowite wyleczenie?

Rokowanie, jak w wielu chorobach, zależy od stopnia zaawansowania choroby. W przypadku zapalenia dziąseł niewielkiego stopnia wyleczenie można uzyskać w ciągu kilku tygodni terapii i prawidłowej higieny jamy ustnej. W zaawansowanej chorobie przyzębia rokowanie może być niekorzystne.

Co trzeba robić po zakończeniu leczenie?

Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta i zapewnie po przeczytaniu tego teksu już Państwo wiedzą: przestrzegać zasad HIGIENY. Tylko na ten czynnik mają Państwo wpływ. Tak prosty zabieg może Państwa uchronić nie tylko przed tak nieprzyjemnymi dolegliwościami, jak ból, krwawienie, nieprzyjemny (gnilny) zapach z ust czy nadwrażliwość obnażonych korzeni zębów, ale również bardzo poważnymi jak rozchwianie, przemieszczenie, a w najcięższych przypadkach nawet utrata zęba.

Co robić, aby uniknąć zachorowania?

HIGIENA, HIGIENA I JESZCZE RAZ HIGIENA! Po raz kolejny podkreślę, że zachowanie idealnej higieny jamy ustnej to jedyny, a zarazem fundamentalny czynnik zabezpieczający przed zachorowaniem.

Tak jak wspominałam wcześniej, kilka postaci zapaleń dziąseł i przyzębia nie zależy od obecności płytki nazębnej, niemniej jednak stanowią one mniejszość.

Data utworzenia: 21.09.2015
Zapalenia przyzębiaOceń:
(3.00/5 z 4 ocen)

Publikacje, którym ufa Twój lekarz

Medycyna Praktyczna jest wiodącym krajowym wydawcą literatury fachowej. 98% lekarzy podejmuje decyzje diagnostyczne lub terapeutyczne z wykorzystaniem naszych publikacji.

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Lekarze odpowiadają na pytania

  • Czy plomby amalgamatowe stanowią zagrożenie dla pacjentów?
    Od 10 lat mam plombę amalgamatową, którą chciałabym wymienić ze względów estetycznych. Jednak przeczytałam (oczywiście w internecie), że taka plomba stopniowo rozsadza ząb od środka i po jej usunięciu ząb pęka i się rozpada.
  • Odbudowa ukruszonego fragmentu jedynki w ramach NFZ
    Ukruszyło mi się pół jedynki, jakie są możliwości, żeby leczyć ten ząb w ramach NFZ? Aktualnie mam ciężką sytuację finansową i nie bardzo stać mnie na to, bez tego zęba głupio mi trochę, bo mam 19 lat.