Należy dążyć do zachowania zęba

Zbigniew Wojtasiński

Najkorzystniejsze jest zachowanie naturalnych zębów, a nie ich usunięcie. Implanty stomatologiczne oraz leczenie kanałowe i protetyczne powinny być stosowane w ostateczności – przekonuje dr Saul M. Pressner, prezes Academy of Biomedic Dentistry w Nowym Jorku.


Fot. Pixabay.com

Tego rodzaju zachowawcze leczenie przed wieloma laty zapoczątkował Raymond L. Bertolotti, twórca stomatologii bionaśladowczej, czyli takiej, która dąży do odbudowy struktury zęba odpowiednimi sztucznymi materiałami. Jej stosowanie umożliwiają nowe technologie stomatologiczne.

Dr Pressner twierdzi, że w nowej metodzie stomatologicznej borowanie zęba ograniczone jest do minimum, wykorzystuje się do tego np. abrazję powietrzną z drobinami piasku, wykonywaną bez znieczulenia miejscowego. – Chodzi o to, żeby ograniczyć osłabienie struktury zęba do minimum – podkreśla.

W metodzie tej wykorzystuje się innego typu materiały, oprócz kompozytów stosowane są opatentowane włókna podobne do tych, jakich używa się do produkcji kamizelek kuloodpornych. Zastosowanie dwóch różnych materiałów ma zapewnić wypełnienie, które jest zbliżone do naturalnego zęba i dzięki temu powinno być bardziej trwałe.

Stomatolog Paweł Wiśniewski z Warszawy, który stosuje tę metodę, wyjaśnia w rozmowie z PAP, że zawieszenie zęba naturalnego jest elastyczne, co amortyzuje działające na niego siły. Na zewnątrz zęba jest twarde szkliwo, ale pod nim znajduje się elastyczna zębina.

– Taka struktura znacznie zwiększa wytrzymałość zęba – podkreśla specjalista. Tych właściwości nie mają tradycyjne wypełnienia zębów ani korony, a tym bardziej coraz częściej stosowane implanty stomatologiczne. Porcelana koron jest nawet twardsza od szkliwa naturalnego, co jednak może doprowadzić do starcia szkliwa zęba przeciwstawnego.

Paweł Wiśniewski przekonuje, że tradycyjne wypełnienie zęba zwykle wytrzymuje 5-7 lat, natomiast to nowego typu, określane mianem bionaśladowczego – nawet 15-20 lat. – Leczenie z użyciem nowego typu materiałów jest w naszym kraju prawie dwa razy droższe, jednak biorąc pod uwagę większą ich trwałość, w sumie jest tańsze – dodaje.

Dr Pressner twierdzi, że nowa metoda zapewnia również lepszą ochronę przed próchnicą. Po usunięciu tkanki z próchnicą użyte w niej materiały szczelniej przylegają, co powinno chronić przed dalszym rozwojem infekcji.

– Stomatologia bionaśladowcza może wydłużyć zachowanie własnych zębów, przyczyniając się do zmniejszenia potrzeby leczenia kanałowego, protetycznego i implantologicznego – przekonuje dr Pressner.

Data utworzenia: 06.07.2017
Należy dążyć do zachowania zębaOceń:

Publikacje, którym ufa Twój lekarz

Medycyna Praktyczna jest wiodącym krajowym wydawcą literatury fachowej. 98% lekarzy podejmuje decyzje diagnostyczne lub terapeutyczne z wykorzystaniem naszych publikacji.

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Lekarze odpowiadają na pytania

  • Czy plomby amalgamatowe stanowią zagrożenie dla pacjentów?
    Od 10 lat mam plombę amalgamatową, którą chciałabym wymienić ze względów estetycznych. Jednak przeczytałam (oczywiście w internecie), że taka plomba stopniowo rozsadza ząb od środka i po jej usunięciu ząb pęka i się rozpada.
  • Odbudowa ukruszonego fragmentu jedynki w ramach NFZ
    Ukruszyło mi się pół jedynki, jakie są możliwości, żeby leczyć ten ząb w ramach NFZ? Aktualnie mam ciężką sytuację finansową i nie bardzo stać mnie na to, bez tego zęba głupio mi trochę, bo mam 19 lat.